Pierwsi mali pacjenci trafili pod opiekę specjalistów z ośrodka rehabilitacji dzieci i młodzieży w Rzeszowie. To pierwsze takie centrum na Podkarpaciu i jedno z najnowocześniejszych w Polsce.
Budowa ośrodka rehabilitacyjnego, który jest częścią Szpitala Wojewódzkiego nr 2 trwała kilka lat. Połowę potrzebnych na ten cel pieniędzy wygospodarował samorząd województwa, reszta to pieniądze unijne.
- Centrum wypełniło lukę, która utrudniała dzieciom z Podkarpacia dostęp do rehabilitacji w warunkach szpitalnych. Dotychczas, jeśli maluch potrzebował takiej pomocy, był kierowany do lecznic poza regionem - mówi Janusz Solarz, dyrektor SW nr 2.
Warunki jak w prywatnej klinice.
Ośrodek wygląda jak samodzielny szpital. W nowym pawilonie znajdują się oddziałały rehabilitacyjne. Zarówno stacjonarne, na których dziecko przebywa całą dobę, jak i tzw. dzienne, gdzie spędza kilka godzin.
Warunków, w jakich mali pacjenci będą odzyskiwali sprawność, nie powstydziłaby się żadna prywatna klinika. Każdy pokój ma osobną łazienkę. Dla mam z najmniejszymi dziećmi przygotowano komfortowe sale.
- Każdy pacjent będzie otoczony kompleksową opieką lekarzy, fizjoterapeutów, rehabilitantów i
pielęgniarek. W ośrodku będzie działał także zespół szkół - wyjaśnia Mariusz Drużbicki, kierownik pracowni fizjoterapii.