Podkarpacka

Informacja Medyczna

menu_1.jpgmenu_2.jpgmenu_3.jpgmenu_4.jpgmenu_5.jpg

modul_informacyjny_151x311_eskulap_2010.jpg

 

Jak swoich lekarzy rodzinnych oceniają pacjenci
22-03-2010

Jak swoich lekarzy rodzinnych oceniają pacjenci

Pani Małgorzata, pacjentka NZOZ Budmed: - Są problemy z zarejestrowaniem się przez telefon. Najgorzej jest rano. Lekarze są w porządku, tylko pod koniec roku nie dają skierowań na badania. Mówią, że mają limity. Za to ze skierowaniami do specjalisty nie ma żadnych problemów.

Pan Aleksander, wybrał Budmed: - Staram się przychodzić do przychodni po południu, wtedy nie ma kolejek, nie trzeba długo czekać. Ale ja chodzę do pani doktor Niedziałek, do niej jest zawsze dużo pacjentów. Jak kartoteki wyciąga 20 osób, to z 12 z nich rejestruje się do mojej pani doktor. Jest dobrym lekarzem, każdemu poświęca tyle czasu ile trzeba. Jest troskliwa. Jak trzeba to każe robić badania, wysyła do specjalistów. Nigdy nie odmówiła.

Pani Agnieszka, pacjentka NZOZ Palomed : - Czasem trudno się dodzwonić. Ale po kilku próbach się udaje. Zdarzyło się kilka razy, że do mojego lekarza nie było numerków w danym dniu. Ale panie z rejestracji mówiły, żebym przyszła i zapytała, czy doktor mnie przyjmie. Zawsze byłam przyjęta.

Pani Małgorzata, zapisała się do przychodni Medyk: - W moim przypadku bezpłatna opieka lekarza rodzinnego to fikcja. Lekarka, do której zapisana jest moja córka, przyjmuje tylko dwa razy w tygodniu. Jak wycelować z chorobą dziecka w te dni w których ona jest w przychodni? Mam zaufanie do tej pani doktor. Nie przepisuje antybiotyków na byle przeziębienie, słucha tego, co mówimy o dziecku. Jak trafiamy na innego lekarza w przychodni, to wizyta często kończy się receptą na antybiotyk. Zazwyczaj więc idziemy prywatnie.

 

Więcej - Gazeta Wyborcza

© COPYRIGHT 2008 - INFORMACJA MEDYCZNA r-BIT