Nie trzeba wyjeżdżać z Podkarpacia, żeby poczuć się jak nad morzem. Wystarczy jedynie wybrać się do Zabłockiego Inhalatorium Solankowego w Strzyżowie. Jeden seans daje takie same efekty lecznicze, jak niecały dzień spędzony na plaży!
Inhalatorium powstało w Centrum Sportu, Turystyki i Rekreacji. Dotychczas była tu grota solna. Zainteresowanie nią było jednak znikome. Po przekształceniu groty w inhalatorium liczba wzrosła aż do 250 osób. Tyle skorzystało z niego w ciągu kilkunastu dni.
- Przypadł mi pierwszy seans. Byłam takim królikiem doświadczalnym – uśmiecha się Wioletta Drozd z CSTR w Strzyżowie. - Polecam wszystkim, a szczególnie nauczycielom, którzy najczęściej zagrożeni są chorobami górnych dróg oddechowych. Inhalatorium działa zdecydowanie intensywniej niż grota – dodaje.
Do inhalatorium wchodzi się w ubraniu i w jednorazowych ochroniaczach na stopy. Pomieszczenie wypełniają kolorowe kamienie solne, podłogę i ściany pokrywają kryształki soli, a z sufitu zwisają białe sople. W środku czekają na wszystkich wygodne leżaki.
Więcej - Nowiny