Pieniądze, które przeznaczył na ten cel NFZ - praktycznie już się wyczerpały. Ośrodki, które robią na przykład mammografię i nie chcą odmawiać pacjentkom- zaczynają mieć poważne problemy finansowe. Problemem jest także zniechęcenie pacjentek, które rezygnują z profilaktyki.
Rzeszowski MAZMED rok temu wykonał ponad 4 tysiące profilaktycznych mammografii. W tym kontrakt zakłada, że będzie ich o ponad tysiąc mniej. Ośrodek Diagnostyki Chorób Nowotworowych w Mielcu już teraz czeka na 240 tysięcy złotych za badania wykonane w marcu i kwietniu. Przyczyna: rok temu w ośrodku i jedynym na Podkarpaciu mammobusie wykonano w sumie ponad 20 tysięcy badań. Tegoroczny kontrakt obejmuje ich tylko 1300. Jak przekonuje fundusz, wielkość kontraktów oparto na analizach ubiegłorocznych umów. Tyle że w przypadku mieleckiego ośrodka to absurdalne, bo w ubiegłym roku co miesiąc wykonywano tu około 1500 mammografii. Ośrodki diagnostyczne wspólnie walczą o dodatkowe pieniądze. Tym bardziej że program profilaktyki raka piersi działa coraz lepiej. Co znaczy, że coraz więcej kobiet robi profilaktyczne mammografie. Co teraz- nie wiadomo.
Więcej - TVP Rzeszów