Lekarze i dentyści prowadzący prywatną praktykę będą musieli wykupować ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. To koszt kilkuset złotych rocznie.
Do tej pory obowiązek zaopatrzenia się w polisę na wypadek błędów w sztuce mieli lekarze przyjmujący pacjentów ubezpieczonych w NFZ oraz pracujący w szpitalach, które mają kontrakt z Funduszem. Zgodnie z wchodzącym w życie rozporządzeniem ministra finansów, muszą je mieć także ci, którzy przyjmują pacjentów w prywatnych gabinetach.
Konieczności ubezpieczania się lekarze nie kwestionują, przeciwnie. - Kiedy zdarza się potknięcie, błąd, przewinienie - jakkolwiek tego nie nazwiemy - dla lekarza ważnym jest, aby był od takich zdarzeń ubezpieczonym - mówi Katarzyna Strzałkowska, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej. Zwraca przy tym uwagę na dyskusję, czy lekarze posiadający umowy o pracę powinni zawierać dodatkową polisę, skoro za szkody wyrządzone przez nich odpowiada ich pracodawca. - W opinii prawnej ministerstwa zdrowia ten obowiązek będzie dotyczył jedynie lekarzy "świadczących usługi dla ludności", czyli dla pacjentów przychodzących z zewnątrz do praktyki lekarskiej - tłumaczy.
Więcej - wp.pl