Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie, gdzie leczą się mieszkańcy z całego Podkarpacia, ogranicza przyjęcia chorych.
Choć mamy dopiero wrzesień szpital przekroczył kontakt z NFZ aż o 16 mln zł. Szef lecznicy zabiega w funduszu o zwiększenie umowy, ale szanse na dodatkowe pieniądze są niewielkie.
- Dlatego z bólem serca podejmuję decyzję o ograniczeniu zabiegów i przyjęć planowych do naszego szpitala. Przepraszam za to pacjentów, ale nie mam innego wyjścia – nie kryje zmartwienia Janusz Solarz, dyrektor rzeszowskiego Szpitala Wojewódzkiego nr 2, jednego z największych na Podkarpaciu.
Więcej - Nowiny